Posted by on Lis 12, 2010 in E-mail marketing, Sales letter | 0 komentarzy

Co było pierwsze: jajko czy kura? Dlaczego zaczynam tak filozoficznie? Pracuje właśnie nad tekstem do kolejnego kursu i cały czas zastanawiam się co będzie miało największy wpływ na jego skuteczność? Doszedłem dzisiaj (kolejny raz) do wniosku, że oferta to tylko jeden z elementów olbrzymiej całości. Myślę, że najważniejszy  jest klient, który czeka na Twój produkt. Chcę przekazać Ci dzisiaj bardzo ważną informację – taką samą energię warto poświęcić na “bycie” ze swoimi klientami jak i energię na napisanie oferty i sprzedającego tekstu.

Przyglądałem się ostatnio świetnie napisanym tekstom, jednak osoba, która sprzedawała swój produkt nie ujawniła nic o sobie. Nie wiedziałem kim jest, co sobą reprezentuje i czy wiedza, której uczy jest sprawdzona czy przepisana?

W swoich początkach budowaniu eBiznesu, około dwa lata temu, założyłem sobie – przez 2 lata dzielę się wiedzą za darmo. Myślę, że ta strategia spowodowała, że mogę cieszyć się ze skuteczności moich tekstów. W firmach z którymi współpracuje jako copywriter sukces został osiągnięty dlatego, że NA POCZĄTKU BYŁO ZA DARMO. Dopiero w drugiej kolejności liczy się skuteczność oferty. Czyli relacje i zaufanie górą dopiero potem zaczyna się COPYWRITING. Chyba, że jedno i drugie można zrobić w ofercie, ale to już temat na inny artykuł.

VN:F [1.9.21_1169]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.21_1169]
Rating: 0 (from 0 votes)