Posted by on marzec 22, 2010 in Banery reklamowe, Proste porady dla copywriterów, Reklama prasowa, Sales letter, Ulotki reklamowe | 2 Komentarze

Rozmawiałem ostatnio z jednym z moich znajomych, który prowadzi firmę reklamową. Spotkaliśmy się na obiedzie. No może trochę skłamałem,to nie była zwykła rozmowa tylko coś co przerodziło się w intensywny spór, a potem… doszliśmy do bardzo “zdrowoworozsądkowego” wniosku.

Cała batalia toczyła się o to, czy na ulotce lepiej napisać:

np. wiosenna promocja 50% rabatu, czy lepiej podać sumą o ile zostanie obniżona cena tego produktu.

czyli np. wiosenna promocja – obniżka cen o 50 złotych

Jeżeli chodzi o dobrą copywriterską szkołę to oczywiste jest, że podanie np. obniżka o 50 zł. jest skuteczniejszym rozwiązaniem:

– bardziej działa to na umysł potencjalnego klienta ( jest konkretna korzyść)

– łatwiej wyobrazić sobie 50 zł. niż 50%

Jest jednak jeden mały wyjątek. Nie zawsze pokazanie sumy jest najkorzystniejszym rozwiązaniem. Wyobraź sobie, że te 50% oznacza tylko 3 zł. obniżki. W takim przypadku korzystniej jest użyć argumentu 50% rabatu.

Podsumowując:

Gdy organizujesz promocję, wyprzedaż itd. zawsze zadaj sobie pytanie, która opcja w oczach klienta jest bardziej korzystna. Co jest bardziej przyciągające pokazanie procentów, czy wartości o którą obniżasz cenę.

Do takich właśnie wniosków doszliśmy kończąc naszą marketingową batalię, dzięki temu mogliśmy spokojnie dojeść nasz obiad (naleśniki z serem – boskie)

VN:F [1.9.21_1169]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.21_1169]
Rating: 0 (from 0 votes)