Posted by on gru 18, 2014 in Proste porady dla copywriterów | 1 komentarz

klamstwo-copywriterŻeby napisać sprzedający tekst musisz poznać najważniejsze problemy, bóle i frustracje swojego klienta. Inaczej Twoje teksty może i będą kreatywne, śmieszne i inteligentne, ale nie będą sprzedawały. Żeby tekst sprzedawał jak szalony musisz trafiać w problemy klientów. Informacja musi docierać do najważniejszych obszarów mózgu czytelnika. Te obszary to głęboka frustracja. Prosty przykład:

Profesjonalna copywriterka napisze tekst reklamowy za 20 złotych

Zlecasz napisanie tekstu nt. odchudzania studentce filologii polskiej, która ogłasza się na Oferii, że napisze tekst reklamowy za 20 złotych bo jest copywriterką. Studentka jest młoda i szczupła.

Jej koleżanki ze studiów są jeszcze młodsze i jeszcze szczuplejsze. Gdy zaczyna pisać tekst nie zastanawia się nad czymś takim jak ból i frustracja klientek środka na odchudzanie. Jej tekst ma przecież zareklamować środek odchudzający. Pisze więc z pozycji szczupłej copywriterki w młodym wieku. Jej tekst będzie idealnym tekstem dla szczupłych kobiet a te nie potrzebują tego środka.

Otrzymasz prawdopodobnie coś w stylu:

„Nasz rewelacyjny środek jest numerem jeden na rynku. Wykonany został z najlepszych owoców papai i mango. Spala tłuszcz i pozwala Ci być szczupłą. Koleżanki w akademiku będą Ci zazdrościć”

Gdyby jednak copywriterka poświęciła 3 dni na poznanie bólu i frustracji klientek, które kupują środki na odchudzanie to znalazłaby ich ból. Po pierwsze, najlepiej płacą za produkty tego typu kobiety po 40 roku życia. Dlaczego? Bo mają pieniądze i pospłacały już większość kredytów zaciągniętych w myśl zasady „Kupujesz niepotrzebne rzeczy, za pieniądze, których nie masz, żeby zaimponować ludziom, których nienawidzisz”

Kobiety w tym wieku nie mieszkają w akademiku. Ich problemem z nadwagą nie jest problem nadwagi, ale coś o wiele silniejszego:

– czuje się gruba zostawi mnie mąż dla młodszej, szczupłej kobiety – muszę się odchudzać.

– ludzie w tramwaju patrzą się na mnie i śmieją się z mojego wyglądu.

– koledzy w pracy wytykają mnie palcami, muszę coś zrobić ze swoim ciałem;

– boję się, że otyłość doprowadzi do jakiejś choroby. Nie chcę zostawiać swoich dzieci. Co się z nimi stanie? Jak sobie poradzą?

Jak widzisz ludzie nie odchudzają się po to, żeby być szczupłymi osobami. Chcą być szczupli bo mają dziesiątki problemów, lęków i frustracji. Niestety tego wszystkiego nie rozumie studentka polonistyki nazywająca siebie copywriterką i umieszczająca w swoim portfolio śmieszne, ciekawe, kreatywne i piekielnie inteligentne teksty, które mają jedną małą wadę – nie sprzedają.

Dlaczego się czepiam młodych copywriterów?

Czepiam się tylko z jednego powodu. Zanim użyjesz określenia jestem copywriterem zadaj sobie pytanie czy mojej teksty sprzedają czy tylko są? Zanim napiszesz komuś tekst poświęć minimum 3 dni na analizę rynku (osób) do których piszesz. Poznaj ich problemy, ból i frustracje. Zacznij sprzedawać rozwiązanie problemu a nie produkt.

Zarobki copywritera 62 grosze za godzinę pracy

I tutaj dochodzimy do sedna – jeżeli ogłaszasz się na oferii, że jesteś copywriterem/copywriterką i napiszesz tekst za 20 złotych to ile jest warta godzina Twojej pracy? Samo poznanie rynku to minimum 3 dni analiz i czytania różnych tekstów. 3 dni x 8 godzin = 24 godziny. Napisanie tekstu = 8 godzin (to bardzo optymistyczne założenie). W sumie praca nad jednym tekstem to minimalnie 32 godziny. I teraz policzmy: 20 złotych podzielić na 32 godziny to około 62 grosze za godzinę. Czy ktoś z was jest w stanie pracować za 62 grosze za godzinę? Raczej nie. W jaki zatem sposób pracuje 80% copywriterów z oferii? Po prostu piszą z „czapy”. Szybki tekst w godzinę. Problem w tym, że takie teksty zmniejszają zaufanie zleceniodawców do copywriterów.

VN:F [1.9.21_1169]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.21_1169]
Rating: 0 (from 0 votes)