Posted by on Lip 9, 2013 in Bez kategorii | 0 komentarzy

kto jeszcze chce nagłówekWiem, że cześć z moich czytelników gryzie wykładzinę albo arabski dywan gdy słyszy kolejny raz nagłówek to być albo nie być Twojej oferty. Nie piszę dziś tej wyświechtanej sekwencji, za to zabawimy się inaczej. Krok pierwszy – wybieramy jeden nagłówek z setki największych nagłówków świata, wchodzimy na Allegro, losowo wybieramy oferty z przypadkowych kategorii. Ja piszę kilkanaście propozycji, ty w komentarzu możesz przećwiczyć swoje.

Dzisiaj nagłówek Kto jeszcze…

Kto jeszcze chce nauczyć się pisania sprzedających ofert?

Gdy dodamy więcej szczegółów nagłówek będzie silniejszy:

Kto jeszcze chce w 72 godziny opanować sztukę pisania sprzedających nagłówków?

Oryginalnie było „Przedmiotem aukcji jest: stroik gitarowy”. Według wszelkich copywriterskich praktyk jest to mało skuteczne. Po pierwsze nie zwraca uwagi, po drugie nikt nie kupuje stroika, tylko świetnie nastrojoną gitarę, albo podziw kolegów na próbie?

Pierwsza propozycja:

Kto jeszcze chce mieć perfekcyjnie nastrojoną gitarę w (prawie) każdej sytuacji?

„prawie” jest po to, żeby uwiarygodnić ofertę, „perfekcyjnie” działa na wyobraźnię kin estetyków


Podaj swój email:

Zapisując się zgadzasz się z polityką prywatności.


VN:F [1.9.21_1169]
Rating: 7.8/10 (4 votes cast)
VN:F [1.9.21_1169]
Rating: +1 (from 1 vote)
Nagłówek Kto jeszcze chce, czyli jak sprzedać spodniobuty i betoniarkę zmieniając tylko jeden element w ofercie?, 7.8 out of 10 based on 4 ratings