Zdradzę Ci trzy proste zasady skutecznego i drastycznie hipnotyzującego pisania. Nie ważne czy jest to
- mailing;
- tekst na bloga;
- czy tekst reklamowy
Zasada # 1 Mów do człowieka, który siedzi naprzeciwko Ciebie, oddycha i pije kawę. To jest potęga wizualizacji. Gdy piszesz szanowni Państwo, posłuchajcie itd. oznacza to, że odleciałeś. Ty nie piszesz do kilku osób. Twoich tekstów nie czyta załoga fabryki młotków. Jest to jeden człowiek, siedzący przed laptopem i gapiący się na Twój tekst. Tak właśnie do niego mów.
Ja, jeżeli odlecę i zapominam o tej zasadzie to po prostu zatrzymuję się i mówię na głos Posłuchaj, chcę Ci opowiedzieć o…..
Blog to miejsce spotkań. Ty i Twój klient, przyjaciel itp. Tylko techniczna przeszkoda powoduje, że to, co chcesz powiedzie musisz napisać.
Zobacz też
Powered By WPShowMe
Rozmawiałem ostatnio z jednym z moich znajomych, który prowadzi firmę reklamową. Spotkaliśmy się na obiedzie. No może trochę skłamałem,to nie była zwykła rozmowa tylko coś co przerodziło się w intensywny spór, a potem… doszliśmy do bardzo „zdrowoworozsądkowego” wniosku.
Cała batalia toczyła się o to, czy na ulotce lepiej napisać:
np. wiosenna promocja 50% rabatu, czy lepiej podać sumą o ile zostanie obniżona cena tego produktu.
czyli np. wiosenna promocja – obniżka cen o 50 złotych
Zobacz też
Powered By WPShowMe

ulotka-reklamowa
Często zdarza mi się pisać o przeróżnych promocjach. Część z nich nigdy nie przyniosłyby efektu gdyby nie zbawiennie dochodowa rola czasu.
Posłuchaj. Właściciel sklepu z odzieżą chcę w sobotę zrobić oburzająco dobry interes. Tworzy reklamę do gazet i ogłasza wielką wyprzedaż z obniżką cen o 60%. Nie wie jednak, że ktoś kto czyta tą reklamę:
Zobacz też
Powered By WPShowMe