Grałeś kiedyś na perkusji? Ja czasami gram (mogę wtedy oczyścić się z negatywnych emocji), mam też wielu znajomych, którzy grają zawodowo. Jednym z największym problemów w ich „fachu” są przejścia. Tylko Ringo Star z The Beatles potrafił zagrać utwór bez tzw. przejść. Trudno mi wyrazić słowami jak to brzmi, nie napiszę przecież tu dum, dum, dum, pac.
Dlaczego w ogóle o tym piszę? Powód jest prosty: jako copywriter musisz nauczyć się robić przejścia.
Używasz ich kierując ruch
Zobacz też
Powered By WPShowMe
Jedną z zasad, którą warto stosować w email marketingu jest zasada spójności. Opiera się ona na tym, że np. czytelnik naszego mailingu przechodzący do oferty nie powinien czuć, że znajduje się w całkowicie innym miejscu. Chcę żebyś wiedział, że mailing i oferta muszą tworzyć logiczną całość.
Jeszcze gorszy efekt możesz uzyskać, jeżeli w głowie odbiorcy, po przejściu z mailingu do oferty odpali się pytanie
ale, właściwie o co chodzi?
Zobacz też
Powered By WPShowMe
Być może zastanawiasz się czasami w jaki sposób skutecznie operować liczbami w nagłówkach. Spokojnie nie musisz biec po aspirynę, jest prosta zasada, która pozwoli Ci bezbłędnie operować liczbami pisząc ofertę sprzedażową czy mailing.
Zasada ta wykorzystuje specyfikę naszego umysłu, który bywa jak rozkapryszone dziecko. Nie usiedzi w miejscu i reaguje głównie na to, co jest ciekawe i ekscytujące. Jak to się ma do liczb? Gdy czytamy tekst i pojawia się w nim liczba w postaci numerycznej np. „3″, „7″ itp. to nasza uwaga odruchowo przeskakuje na ten element. Jest on wtedy mocniej zauważony. Jeżeli użyjesz alternatywnie „trzy”, „siedem” już ta informacja nie zapadnie tak w pamięci czytelnika.
Zobacz też
Powered By WPShowMe